wtorek, 15 marca 2016

Renowacja starych mebli

Dzisiaj pokażę coś co mnie ostatnio pochłonęło ,nie szycie a zupełnie inna dziedzina.
renowacja starych mebli.
Kupiłam fotel klubowy z lat 60 i postanowiłam dać mu nowe życie ,już oczyma wyobraźni widziałam jak ma wyglądać i znalazłam materiał odpowiadający moim wyobrażeniom.materiał to alkantara ,sztuczny zamsz. Stara tapicerka została zdarta , na jej podstawie wycięłam nową ,watolina na siedzisku została wymieniona , nogi nie były malowane ponieważ uznałam że są w dobrym stanie.
Nie zrobiłam niestety dokumentacji fotograficznej z całego zajścia ,bo tak mnie to pochłonęło że całkowicie o tym zapomniałam ;)
Mam jedynie zdjęcie z przed i po.


Tu w starej szacie 


Zrobiłam też stare krzesło ,niestety zdjęcia z przed nie mam ,krzesło było brązowa i tapicerka zielona podobna do takiej co kiedyś a autobusach były .
Krzesło zostało wyszlifowane do drewna ,pomalowane 3 krotnie na biało ,wymieniona gąbka w siedzisku i na wierzch tapicerka z grubej bawełny w kwiaty ,jakoś tak mi tam poasowały te romantyczne róże :) 
Skrzyneczki są jeszcze nie skończone ,będą miały kółeczka i napisy albo cyfry zrobione przez szablony.





I na koniec biała półeczka do kuchni ,znalazłam ją w starociach za 25zł ,była brązowa a po pomalowaniu na biało i przykręceniu małych haczyków na kubeczki nabrała zupełnie nowego wyrazu .






2 komentarze:

  1. Wielka zmiana! Efekt naprawdę wart wysiłku, fotel nie do poznania :) Taka własnoręczna renowacja to musi być wielka frajda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) O tak, wielka satysfakcja że można zrobić coś samemu :)

      Usuń