niedziela, 10 kwietnia 2016

Metamorfoza stolika

Dzisiaj metamorfoza starego stolika. Stolik był pomalowany chyba farbą olejną ,blat był w opłakanym stanie i już nie do uratowania. Cały dół stolika został oszlifowany do gołego drewna ,powyjmowane gwoździe które były tam powbijane jako wieszaczki chyba ;) i pomalowany białą farbą akrylową. Blat zrobił mój mąż :) jest to solidna dębowa decha bardzo stara ma kilkadziesiąt lat, została zachowana naturalna krzywizna deski. Blat postanowiłam pomalować tylko lakierobejcą ,chciałam zachować strukturę drewna i tylko pogłębić kolor dębu,
Całość prezentuje się bardzo fajnie :) krzesło wcześniej przeze mnie zrobione doskonale wpasowało się do tego stolika. Nie wiem ile lat ma stolik , nie wiem do czego służył ,być może był to jakiś sekretarzyk albo biureczko. Stoi sobie u mnie teraz jako ozdobny mebel :)
Tak mnie te renowacje wciągnęły , że jak tak dalej pójdzie to powymieniam wszystkie meble w domu ;) Zmysły mi się wyostrzyły i teraz wychwytuję wszędzie stare rupiecie i patrzę na nie od razu przez pryzmat renowacji. Tak się prezentuje stoliczek.





A tak wyglądał przed metamorfozą